Domek dla lalek – Sklep mięsny

„Dzień, w którym zniknęły kiełbasy”

Autorzy: Ola z Kubusiem

Pani Zofia prowadziła niewielki sklep mięsny na rynku. Każdego ranka starannie układała kiełbasy, szynki i boczki, a potem otwierała sklep dla klientów.

Pewnego dnia wydarzyło się coś niezwykłego.

Kiedy przyszła rano do pracy, zauważyła, że kilka kiełbas zniknęło z haczyków.

– Niemożliwe! – westchnęła.

Drzwi były zamknięte, okna również. Nikt nie mógł wejść do środka.

Przez cały dzień pani Zofia zastanawiała się nad zagadką. Wieczorem postanowiła zostać w sklepie i sprawdzić, co się dzieje.

Gdy wybiła północ, usłyszała cichutkie tup, tup, tup.

Z kąta wyszła myszka. Za nią druga. Potem trzecia.

Nie były jednak zwykłymi myszami. Każda miała maleńki fartuszek i czapkę kucharską.

Myszki wspinały się po półkach, odcinały po malutkim kawałeczku kiełbasy i zanosiły je do szczeliny w ścianie.

Pani Zofia zajrzała tam ostrożnie.

Za ścianą działała najmniejsza restauracja w całym mieście.

Przy stole siedziały myszy, chomiki i wróble, a kucharze przygotowywali nocną ucztę.

Zamiast się złościć, pani Zofia roześmiała się.

Od tego dnia co wieczór zostawiała kilka okruszków i kawałeczek kiełbasy dla swoich tajemniczych sąsiadów.

A oni odwdzięczali się tym, że pilnowali sklepu lepiej niż jakikolwiek alarm. Nigdy już nic nie zginęło.

Poza kilkoma kiełbasami przeznaczonymi na mysie uczty. 🐭🥓


Opowiadanie zgłoszone na konkurs „Wyobraźnia zamknięta w domkach dla lalek”

Inspiracją do stworzenia tej historii był miniaturowy świat zamknięty w domku dla lalek ze zbiorów Muzeum Domków Lalek, Gier i Zabawek.

error

Obserwujcie nas i subskrubujcie nasze kanały :)

YouTube
YouTube
Set Youtube Channel ID
Instagram