Cześć, witamy na plenerowej wystawie autorstwa Dominiki Czerniak-Chojnackiej – uznanej i nagradzanej artystki oraz ilustratorki.
Jest ona poświęconą niezwykłemu światu owadów, niewielkich organizmów, często niezauważanych, a jednocześnie kluczowych dla funkcjonowania całego ekosystemu. Poprzez interaktywną formę ekspozycji chcemy zachęcić Was do uważnego przyglądania się naturze i wspólnego doświadczania sztuki w otwartej przestrzeni
Zachęcamy Was też do odkryć literackich bo owady niejednokrotnie były muzami autorów.
Komar
W wierszu Adama Mickiewicza komar został nazwany „niewielkim lichem”. To znaczy, że jest mały i niepozorny, ale potrafi być bardzo dokuczliwy. Autor żartobliwie pokazuje, że nawet drobny owad może sprawić człowiekowi spory kłopot.
To bardzo pasuje do prawdziwych komarów. Choć są niewielkie i lekkie, potrafią skutecznie zwracać na siebie uwagę swoim bzyczeniem i ukłuciami. Komary mają cienki aparat gębowy, którym przebijają skórę i pobierają krew. Robią to jednak tylko samice — potrzebują jej do złożenia jaj. Samce żywią się nektarem kwiatów.
W wierszu komar zachowuje się trochę jak sprytny napastnik, który atakuje większych od siebie. To literacka przesada i personifikacja, czyli nadawanie owadowi ludzkich cech. Prawdziwy komar nie jest złośliwy ani odważny — kieruje się instynktem i szuka pożywienia.
Komary potrafią odnajdywać ludzi dzięki zapachowi, ciepłu ciała i wydychanemu powietrzu. Najczęściej spotykamy je latem, zwłaszcza w pobliżu wody, gdzie rozwijają się ich larwy.
Choć bywają uciążliwe, komary także są częścią przyrody. Stanowią pożywienie dla ptaków, ryb, żab i innych owadów.

Dofinansowano ze środków Miasta Stołecznego Warszawa.

